- Rose! , Chris! -usłyszałam głos mamy-Zaraz spóźnicie się do szkoły!
No tak... pierwszy dzień w nowej szkole . Ugh! Nienawidzę tak wcześnie wstawać! Wczoraj do późna się rozpakowywałam.Spojrzałam na zegarek była 7.00 . Mieszkam od wczoraj w Londynie . Razem z mamą i moim 18-letnim bratem postanowiliśmy przeprowadzić się z Los Angeles tu. Tamte zdarzenia nie były miłe. Śmierć taty , opuszczenie mnie przez Luk'a , wyścigi motorowe .... .
-Ugh! Już wstaje - powiedziałam , gdy usłyszałam pukanie do drzwi. Szybko wziełam rzeczy i poszłam do MOJEJ własnej łazienki ; D . Ubrałam jasne jeansy , koszulkę z nadrukiem AC/DC i moje kochane czarne trampki. Następnie zeszłam do kuchni , gdzie była moja mama i Chris .Ubrany był w podkoszulek dobrze podkreślający jego kaloryfer i ciemne jeansy.
-Chris , zawieziesz swoją siostrę do waszego liceum , dobrze?-spytała mama brata .
-Ugh! Dobrze mamo -odpowiedział brat.
Zjedliśmy śniadanie po czym wyruszyliśmy do HSL*.Będąc na miejscu udaliśmy się do sekretariatu gdzie otrzymaliśmy klucz do swoich szafek , plan lekcji i plan szkoły. Potem każdy z nas udał się w stronę swojej szafki po kilku minutach znalazłam swoją , spojrzałam co teraz mam Matematyka. SERIO!! Ktoś popukał mnie w plecy , odwróciłam się i zobaczyłam blondynkę.Niebieskie oczy , aparat na zęby , ubraną w dopasowaną do jej figury zieloną sukienkę przed kolana i czarne baleriny.
-Cześć! Nazywam się Kate Mars a ty jesteś tu chyba nowa?-zapytała uśmiechając się do mnie .
-Um... tak , jestem Rose Black -odpowiedziałam po czym odwzajemniłam uśmiech.
-Co teraz masz?-spytała
-Matematykę -zrobiłam dziwną minę bo blondynka cicho się zaśmiała- Pomożesz mi znaleźć Klasę 169 (:D ) ? -tym razem ja ją spytałam .
-Ooo... jestem z tobą w klasie !- ucieszyła się dziewczyna - Chodź za chwile dzwonek .
Ruszyliśmy razem w stronę klasy . Podczas naszej podróży Kate powiedziała mi o "tych" ważnych osobach w szkole. Powiedziała o niejakiej Amber Collins , jednym słowem diva i plastik w jednym i oczywiście należy na nią uważać. Jej "przyjaciołce"Victorii Jackson która z Amber kumpluje się żeby być "kimś" w tej szkole i chłopaku Amber - Nathan'ie Parker'ze , który jest mega ciachem i kapitanem szkolnej drużyny piłki nożnej . I oczywiście powiedziała mi coś o sobie . Dowiedziałam się że ma młodszą siostrę Amy. A ja opowiedziałam jej trochę o sobie . Po kilku minutach byliśmy już pod klasą , gdzie odbywały się nasze zajęcia . Kate poszła do swojej ławki a ja stanęłam na środku klasy . Było strasznie głośno . Każdy z kimś rozmawiał. Rozmowy przerwał im nauczyciel a ich wzrok spoczął na mnie .
-Droga klaso to jest Rozalie Black i od dziś będzie chodzić do tej klasy.- powiedział nauczyciel , po czym zwrócił się do mnie .- Jestem Michael Adams i uczę Matematyki. Opowiedz coś o sobie .
-Um...Jestem Rose Black , mam 17 lat , starszego brata i od niedawna mieszkam w Londynie .-powiedziałam
-Dobrze, idź usiąść-powiedział o po chwili rozpoczął zajęcia.
Doszłam do wolnej ławki i rozpakowałam się sb i sięgnęłam po mój rysownik. Zaczęłam rysować gdy do klasy wszedł przystojny chłopak o brązowych włosach , zielonych oczach . Ubrany w czarny podkoszulek opinający jego mięśnie z nadrukiem Linkin Park , ciemne jeansy i sportowe buty. Włosy ułożone idealnie . Kogoś mi przypominał . Może to jest...
-Ooo ... miło że Pan zawitał na moje zajęcie - odezwał się pan Adams , jednocześnie przerywając mi moje przemyślenia .
-Ups! - odpowiedział z kpiną chłopak- zaspałem...
Teraz byłam pewna to był ... .
----------------------------------------------------------------------------
*HSL -High School of London.Liceum do którego uczęszcza główna bohaterka . Szkoła nie istnieje jest na potrzeby opowiadania.
Mamy 1 rozdział ! :) Pamiętajcie że to mój pierwszy blog i nie jestem jeszcze w pisaniu taka dobra . Ale pomimo tego uff... udała o mi się to wreście napisać. Czekam na komentarze :) . Następnego możecie spodziewać się niedługo :) .Cześć Miśki :*
niewidzialna-zagubiona
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz